zobacz archiwum: wszystkie, 2017, 2016, 2015, 2014, 2013, 2012, 2011, 2010, 2009, 2008, 2007, 2006, 2005

AKTUALNOŚCI Z ŻYCIA DPS

data: 03/06/15

Słoneczny tydzień

W poniedziałek nasi mieszkańcy przetestowali odremontowane przez firmę Timberland elementy ogrodu. Klub remika za nowe stanowisko do rozgrywania partii upodobał sobie najświeższą altankę. Jest ona o tyle niezwykła, że jednym z jej elementów jest bujana ławeczkohuśtawka. Nasze modne Panie z pełnią swej gracji pozowały naszej specjalistce od fotografii modowej Ewie. Dom jakby opustoszał za to cały ogród tętnił życiem. Nasze wolontariuszki oraz praktykantki dotrzymywały towarzystwa mieszkańcom którzy zażywali kompieli słonecznej. Pilnowały aby nikt jednak ze słońcem nie przesadził i podając to napoje, to przestawiając ich do cienia kreowały domownikom mały raj na ziemi. Jedna z nich w poniedziałek zaserwowała Nam swoje regionalne orawskie przysmaki. Podpłomyki, Bundz oraz korboce robiły furorę. Smak naturalnych produktów to przecież w dzisiejszych czasach rzadkość. We wtorek przez Kraków w niektórych miejscach przeszła burza, na szczęście Kluzeka ominęła szerokim łukiem, poza grzmotami nie uświadczyliśmy nawet kropli deszczu. Środa również minęła w atmosferze wakacyjnej, w pewnym momencie z 90 mieszkańców aż 21 rekreowało się na różne sposoby na terenie ogrodu. Po obiedzie kibice którzy niemogli obejrzeć wcześniej finału Ligi Europejskiej w piłce nożnej, zonaczyli retransmisje na wielkim ekranie w świetlicy. Mecz był tak emocjonujący że niektórym pomimo znanego wyniku udzielały  emocje udzielały się tak mocno jakby ten mecz był na żywo. Robi się już późno, zbliża się czwartek, więc oficjalnie tydzień można zamknąć a zacząć nasz długi weekend. Z pewnością nudy nie będzie.

» Sławna altanka z huśtawką, nowe miejsce spotkań naszych karciarzy.
» Wspaniałe regionalne przysmaki przygotowane przez Panią Edytę.
» Kąpiel słoneczna i rozmowy o polityce na ławce, to właśnie nasi mieszkańcy lubią najbardziej.
» Pomiędzy godziną 16 a 17 nasze damy delektowały się herbatą. Jak widać "teatime" dotarł również na Kluzeka
» Pan Kazimierz wyjątkowo delektował się lekturą w świetle promieni słonecznych. Jak widzimy nic nie mogło go od niej oderwać.