zobacz archiwum: wszystkie, 2017, 2016, 2015, 2014, 2013, 2012, 2011, 2010, 2009, 2008, 2007, 2006, 2005

AKTUALNOŚCI Z ŻYCIA DPS

data: 14/07/16

Wycieczka do Muszyny

Wycieczka do Muszyny rozpoczęła się punktualnie o godzinie 8.00. Wraz z przyjaciółmi z Domów Pomocy Społecznej przy ulicy: Praskiej, Nowaczyńskiego, Sołtysowskiej oraz Warsztatów Terapii Zajęciowej z Podbiednika Małego spakowaliśmy do autokaru wszystko co potrzebne, przeliczyliśmy ilość osób i wyruszyliśmy ku przygodzie. W trasie zaplanowany był jeden postój w Czchowie. Na miejscu byliśmy na godzinę 11.20, w momencie jak tylko wysiadaliśmy z autokaru, zaczął padać deszcz. Ulewę przeczekaliśmy w pijalni wody "Antonii". Jak tylko przestało padać jedna grupa za cel obrała ogrody sensoryczne, druga zwiedzała ogrody biblijne. Zebraliśmy się na wspólny posiłek, po czym planowaliśmy rozpalenie grila tuż przy samych kaskadkach, w planie było zwiedzenie ruin zamku. Niestety oberwanie chmury po raz kolejny pokrzyżowało nam plany. Stwierdziliśmy że przejedziemy przez Piwniczną i zatrzymamy się na klimatycznym rynku w Starym Sączu. Tam zjedliśmy pyszne lody na gałki, pełne kawałków owoców. W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się nad Dunajcem i rozpaliliśmy grila, kiełbaski były pyszne. Paradoksalnie najfajniejszą pogodę mieliśmy w drodze powrotnej i pomimo zmienionych planów wycieczkę uważamy za udaną.

» Piękne widoki w drodze do Muszyny
» Deszczowa pogoda która zastała nas na samym pocątku
» Ulewę umilała nam pyszna, odżywcza woda mineralna "Antonii"
» Pan Ryszard w drodze do ogrodów miłości chętnie pozował do zdjęć.
» Pan Ryszard nie mógł wycisnąć ciężaru własnego ciała na klatę, przed nim jeszcze trochę pracy.
» Za to plecy miał mocne, ściągał łopatki, technika była bardzo dobra
» Plenerowa siłownia robiła furorę.
» Pan Marian zobaczył nad fontanną motyla
» Zwykły pomidor, a ile radości na twarzy
» Ciekawe malowidła w bramie rynku Starego Sącza
» Artysta musiał się napracować
» Godzinny postój na rynku w Starym Sączu
» Ludzie zniecierpliwieni oczekiwali na porcje kiełbasy
» Wyraz twarzy Pana Ryszarda mówi o wycieczce wszystko
» Małe pozowanie nad Dunajcem
» Pan Marian wesoły, Pan Fryderyk zdegustowany że trzeba już wracać