zobacz archiwum: wszystkie, 2018, 2017, 2016, 2015, 2014, 2013, 2012, 2011, 2010, 2009, 2008, 2007, 2006, 2005

AKTUALNOŚCI Z ŻYCIA DPS

data: 04/09/11

Karpatka nie byle jaka!

Dziś robimy karpatkę z pudełka, którą przyniósł mam Pan Czesiu.

Nie będziemy pisać jak robić, bo każde ciasto z pudełka ma własny przepis (na pudełku). Powiemy tylko, że trzeba się go trzymać bez względu na to co nam się wydaje :). Przy robieniu ciasta z pudełka należy także sprawdzić, czy jest nam potrzebny jakiś składnik oprócz tych, które są w pudełku. A dowiemy się tego czytając spis składników na opakowaniu i cały proces przygotowania (czasem są tam informacje, które okarzą się przydatne podczas robienia ciasta, a trzeba wiedzieć o nich zanim zaczniemy).

Czas przygotowania określony na pudełku jest zwykle w rzeczywistości dłuższy, zwłaszcza wtedy gdy robimy coś pierwszy raz.

Nasza karpatka nam się udała chociaż kremu wyszło mniej w stosunku do ciasta.

Życzymy powodzenia i dobrej zabawy.

» Tylko tyle potrzebne
» P. Władzia bierze się za pracę
» Ciasto
» Nadzienie czyli to co do środka
» Wygląda apetyczniei tak też smakuje
» Prawda, że chce się zjeść?
» I pomysleć - tak niewiele daje tak wiele :)